Klient został poszkodowany w zdarzeniu drogowym, a sprawca był ubezpieczony w zagranicznym towarzystwie, które przestało realizować zobowiązania w Polsce. Zamiast prowadzić kosztowny i długotrwały spór z podmiotem o niepewnej wypłacalności, po analizie ryzyka skierowaliśmy roszczenie bezpośrednio do sprawcy i doprowadziliśmy do ugody.

Problem Klienta

Szkoda została zgłoszona zagranicznemu ubezpieczycielowi przez reprezentanta do spraw roszczeń w Polsce. Z czasem kontakt stał się coraz trudniejszy, a po około roku reprezentant przestał odpowiadać. Pojawiły się też informacje, że towarzystwo utraciło możliwość sprzedaży ubezpieczeń w Polsce w związku z niewywiązywaniem się z zobowiązań.

Klient miał uzasadnione roszczenie, ale istniało ryzyko, że proces przeciwko ubezpieczycielowi będzie wymagał działania poza Polską, wygeneruje wysokie koszty, potrwa długo, a korzystny wyrok nie doprowadzi do faktycznej wypłaty.

Ocena ryzyka

Przed podjęciem decyzji oceniliśmy nie tylko szansę uzyskania wyroku, ale też możliwość jego wykonania. Samo korzystne rozstrzygnięcie nie gwarantuje odzyskania pieniędzy, jeżeli dłużnik jest niewypłacalny lub znajduje się w poważnych problemach finansowych.

Automatyczne pozwanie ubezpieczyciela mogło oznaczać dla Klienta koszty, wieloletnie oczekiwanie i trudności z egzekucją świadczenia.

Działania Kancelarii

Po analizie podstaw odpowiedzialności skierowaliśmy formalne wezwanie do sprawcy zdarzenia. Jego pełnomocnik początkowo odmówił zapłaty, argumentując, że odpowiedzialność powinien ponosić ubezpieczyciel.

Przedstawiliśmy argumentację dotyczącą odpowiedzialności za szkodę i ryzyka dalszego sporu. Wskazaliśmy również konsekwencje kosztowe postępowania sądowego. Rozmowy nie ograniczyły się do wymiany pism – podjęliśmy negocjacje ukierunkowane na realne odzyskanie należności.

Rezultat

Strony zawarły ugodę, dzięki której Klient uzyskał należne odszkodowanie bez prowadzenia kosztownego postępowania przeciwko zagranicznemu ubezpieczycielowi. Pozwoliło to ograniczyć koszty, uniknąć ryzyka niewypłacalności i szybciej zakończyć spór.

Sprawa pokazuje, że najważniejsze nie zawsze jest samo skierowanie pozwu, lecz wybór drogi, która daje rzeczywistą możliwość odzyskania pieniędzy.

A jeżeli ugoda nie jest możliwa?

Nie w każdej sprawie druga strona zgodzi się na zapłatę. Wtedy potrzebna może być analiza dokumentów dotyczących zdarzenia i wysokości szkody, opinia rzeczoznawcy oraz postępowanie sądowe. Sposób działania należy dobrać do konkretnej sytuacji i realnego ryzyka.

Sprawdź pomoc w sprawach odszkodowań komunikacyjnych albo umów konsultację.

Opis dotyczy indywidualnej sprawy i nie stanowi gwarancji podobnego rezultatu.

Rate this post