Odszkodowanie za utracone dochody po wypadku – jak odzyskać niewypłacone wynagrodzenie, premie i dochody z firmy?
Po wypadku nie mogłeś pracować, straciłeś premię, zlecenia albo część pensji? Sama wypłata zasiłku chorobowego nie oznacza, że szkoda finansowa została w pełni naprawiona. Możesz mieć prawo do wyrównania dochodów, a gdy skutki urazu są trwałe – także do renty wyrównawczej.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty lub pominął część zarobków? Skontaktuj się z kancelarią i omów decyzję
Czy należy Ci się odszkodowanie za utracone zarobki?
Tak, jeżeli wykażesz, że z powodu zdarzenia, za które odpowiada inny podmiot, nie uzyskałeś dochodu, który z odpowiednim prawdopodobieństwem osiągnąłbyś bez wypadku. Art. 361 § 2 k.c. obejmuje nie tylko poniesione straty, ale także utracone korzyści. Nie wystarczy samo zwolnienie lekarskie – konieczne jest wyliczenie realnego uszczerbku i wykazanie związku przyczynowego.
W przypadku obrażeń ciała sprawdź również, jakie inne świadczenia obejmują odszkodowanie i zadośćuczynienie za uszkodzenie ciała
Co możesz odzyskać? Nie tylko podstawową pensję
- wynagrodzenie utracone podczas zwolnienia i rekonwalescencji;
- premie, prowizje, dodatki i nadgodziny – gdy ich uzyskanie było realnie prawdopodobne;
- dochód z działalności gospodarczej, utracone kontrakty i niewykonane zlecenia;
- różnicę między zarobkami przed wypadkiem a dochodami osiąganymi po powrocie do pracy;
- w uzasadnionych przypadkach rentę wyrównawczą z art. 444 § 2 k.c.
Uwaga: w przypadku przedsiębiorcy utracony przychód nie jest automatycznie utraconym dochodem. Trzeba uwzględnić koszty, sezonowość, historię zleceń i wpływ urazu na działalność.
Ile pieniędzy można odzyskać? Przykład
Przed wypadkiem poszkodowany uzyskiwałby w danym miesiącu 7 000 zł netto. Wskutek urazu uzyskał 4 200 zł dochodu i świadczeń uwzględnianych w rozliczeniu. Wstępna różnica to 2 800 zł za miesiąc. Jeżeli taki stan trwał cztery miesiące, rachunkowo daje to 11 200 zł. Ostateczna wysokość roszczenia zależy od dowodów, porównywalności kwot i charakteru otrzymanych świadczeń.
Jeśli wypadek nastąpił na drodze, przeczytaj o dochodzeniu roszczeń z OC sprawcy
Ubezpieczyciel twierdzi, że nie udowodniłeś utraty dochodu?
Najczęstsze przyczyny odmowy to brak zaświadczenia pracodawcy, pominięcie zmiennych składników płacy, zakwestionowanie przewidywanych zleceń albo twierdzenie, że spadek zarobków miał inną przyczynę. Każdy z tych argumentów należy ocenić na tle dokumentów. Decyzja zakładu ubezpieczeń nie kończy możliwości dochodzenia roszczenia.
W kancelarii analizujemy okres utraty zarobków, dokumentację medyczną, sposób obliczenia szkody oraz argumenty ubezpieczyciela. Możemy przygotować wezwanie do dopłaty, prowadzić negocjacje i reprezentować klienta w postępowaniu sądowym.
Zobacz zakres pomocy kancelarii w sprawach odszkodowawczych
Utracone zarobki a renta wyrównawcza – ważna różnica
Jeżeli przerwa w pracy już się zakończyła, można dochodzić wyrównania za zamknięty okres. Jeśli natomiast uraz stale ogranicza zdolność zarobkową albo zmniejsza widoki powodzenia na przyszłość, może powstać roszczenie o rentę z art. 444 § 2 k.c. Renta nie jest automatycznym dodatkiem za sam uszczerbek na zdrowiu – liczy się realny wpływ następstw wypadku na możliwości zarobkowania.
Jakie dokumenty warto przygotować?
- umowę o pracę lub kontrakty oraz zaświadczenie o wynagrodzeniu;
- paski płacowe, PIT, wyciągi i rozliczenia premii lub prowizji;
- zwolnienia lekarskie, dokumentację leczenia i informacje o ograniczeniach w pracy;
- decyzje ZUS i zestawienie otrzymanych świadczeń;
- w przypadku firmy: księgowość, historię zamówień i dowody utraconych zleceń;
- decyzję ubezpieczyciela i korespondencję w sprawie szkody.
Jak długo czeka się na wypłatę i kiedy roszczenie się przedawnia?
Przy obowiązkowym OC komunikacyjnym zasadą jest 30 dni od zgłoszenia szkody; w szczególnych sytuacjach stosuje się dalsze terminy ustawowe. Roszczenia z tytułu szkody na osobie podlegają regułom art. 442¹ k.c., a zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi może przerwać przedawnienie na zasadach art. 819 § 4 k.c. Nie należy jednak zakładać, że każda kolejna wiadomość do ubezpieczyciela automatycznie chroni przed przedawnieniem.