Ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie za naprawę samochodu, ale kosztorys wygląda na zbyt niski? To, że zakład ubezpieczeń wyliczył określoną kwotę, nie oznacza jeszcze, że odpowiada ona rzeczywistym kosztom przywrócenia pojazdu do stanu sprzed kolizji.

W szkodach częściowych różnica często nie wynika z jednej dużej pomyłki. Pełną weryfikację kosztorysu obejmuje pomoc w sprawie odszkodowania komunikacyjnego. Na końcową kwotę wpływają ceny i rodzaj części, stawka za roboczogodzinę, zakres prac lakierniczych, materiały, diagnostyka, kalibracje, geometria, rabaty i potrącenia. Kilka pozornie niewielkich zaniżeń może łącznie oznaczać istotną dopłatę.

Masz kosztorys ubezpieczyciela?
Prześlij decyzję, kosztorys i zdjęcia uszkodzeń do analizy. Sprawdzimy, które pozycje mogły zostać zaniżone lub pominięte i czy istnieją podstawy do dochodzenia dopłaty.

Szkoda częściowa – co to właściwie oznacza?

Szkoda częściowa to sytuacja, w której uszkodzony samochód może zostać naprawiony, a przywrócenie go do stanu sprzed zdarzenia jest ekonomicznie uzasadnione. W praktyce ubezpieczyciel najczęściej ustala odszkodowanie na podstawie własnej kalkulacji naprawy.

Taki kosztorys jest jednak tylko stanowiskiem ubezpieczyciela. Jeżeli zastosowane ceny, części, stawki albo zakres prac nie pozwalają na prawidłową naprawę pojazdu, kalkulację można kwestionować.

Więcej o zasadach odpowiedzialności ubezpieczyciela przeczytasz w artykule Odszkodowanie z OC sprawcy.

Najważniejsze: nie patrz tylko na końcową kwotę

Dwa kosztorysy dotyczące tego samego samochodu mogą różnić się o kilka lub kilkanaście tysięcy złotych, mimo że oba na pierwszy rzut oka wyglądają profesjonalnie. Dlatego analizując decyzję, trzeba sprawdzić jej poszczególne założenia.

  • czy ujęto wszystkie uszkodzone elementy i konieczne operacje
  • jakie części przyjęto: oryginalne, równoważne czy najtańsze zamienniki
  • czy zastosowano amortyzację lub inne „urealnienie”
  • jaką stawkę roboczogodziny przyjęto dla prac blacharskich i lakierniczych
  • czy uwzględniono pełne materiały lakiernicze
  • czy ujęto diagnostykę, geometrię i kalibrację systemów bezpieczeństwa
  • czy zastosowano rabaty na części lub usługi i czy są one realnie dostępne
  • czy prawidłowo rozliczono VAT
Przykład
Jeżeli ubezpieczyciel zaniży części o 3 500 zł, robociznę o 2 000 zł i pominie czynności technologiczne warte 1 500 zł, różnica w jednym kosztorysie może wynieść 7 000 zł. Dlatego znaczenie ma analiza całej kalkulacji, a nie tylko jednej pozycji.

Podstawa prawna odszkodowania z OC sprawcy

Zakres odpowiedzialności wynika m.in. z art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych oraz art. 361, 363 i 822 Kodeksu cywilnego. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych – ELI

Zasada pełnego naprawienia szkody oraz wybór sposobu jej naprawienia wynikają z Kodeksu cywilnego. Kodeks cywilny – ELI

Części oryginalne, zamienniki i amortyzacja

Jednym z najczęstszych źródeł różnicy w kosztorysie jest rodzaj przyjętych części. Nie oznacza to, że w każdej sprawie odszkodowanie musi być liczone wyłącznie według części z logo producenta. Nie ma jednak podstaw do automatycznego zastępowania właściwych części najtańszymi zamiennikami tylko dlatego, że obniża to kalkulację.

W uchwale siedmiu sędziów z 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11, Sąd Najwyższy wskazał, że ubezpieczyciel powinien na żądanie poszkodowanego pokryć celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów. Dopiero wykazany wzrost wartości całego pojazdu może uzasadniać odpowiednie obniżenie świadczenia. Uchwała SN III CZP 80/11

Praktyczne opracowanie dotyczące części oryginalnych i nieoryginalnych publikuje również Rzecznik Finansowy

Jeżeli w kosztorysie widzisz oznaczenia części, których nie rozumiesz, albo procentowe potrącenia z powodu wieku pojazdu, jest to jeden z elementów, które warto zweryfikować.

Stawka za roboczogodzinę – dlaczego ma duże znaczenie?

Niska stawka robocizny potrafi istotnie obniżyć całe odszkodowanie. Ubezpieczyciel może przyjąć stawkę wynikającą z własnej sieci naprawczej, podczas gdy warsztaty wykonujące naprawy o odpowiednim standardzie na lokalnym rynku stosują wyższe ceny.

Nie chodzi o automatyczne przyjęcie najwyższej stawki. Trzeba ustalić stawkę uzasadnioną dla danego rodzaju pojazdu, technologii naprawy, kwalifikacji warsztatu oraz miejsca i czasu naprawy.

Sygnał ostrzegawczy
Jeżeli kosztorys zakłada stawkę, za którą trudno znaleźć warsztat zdolny wykonać naprawę zgodnie z technologią producenta, sama wysokość stawki wymaga weryfikacji.

VAT – czy odszkodowanie powinno być brutto?

Jeżeli odszkodowanie ustalane jest według kosztów naprawy, VAT jest elementem szkody w takim zakresie, w jakim poszkodowany nie może go odliczyć.

Potwierdza to uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 17 maja 2007 r., III CZP 150/06. Uchwała SN III CZP 150/06

Czy trzeba naprawić samochód, żeby żądać dopłaty?

Jeżeli samochód nadal pozostaje uszkodzony i naprawa jest możliwa, roszczenie nie jest co do zasady uzależnione od wcześniejszego przedstawienia faktury za naprawę. Kosztorys może służyć do ustalenia uzasadnionych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego.

Trzeba jednak uwzględnić ważną zmianę wynikającą z aktualnego orzecznictwa. Jeżeli pojazd został już naprawiony albo sprzedany w stanie uszkodzonym, sposób ustalania szkody może być inny.

W uchwale siedmiu sędziów z 11 września 2024 r., III CZP 65/23, Sąd Najwyższy przyjął, że gdy naprawa stała się niemożliwa, w szczególności wskutek zbycia lub uprzedniego naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalanie odszkodowania jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy. Uchwała SN III CZP 65/23

Przed sprzedażą auta lub zawarciem ugody
Jeżeli kwestionujesz wysokość odszkodowania, warto przeanalizować sprawę przed sprzedażą uszkodzonego pojazdu, zawarciem ugody albo podjęciem innych działań, które mogą wpłynąć na sposób obliczenia szkody.

Jak ubezpieczyciele zaniżają kosztorysy?

Najczęściej nie chodzi o jeden oczywisty błąd, lecz o kilka elementów występujących jednocześnie:

  • pominięcie uszkodzeń ujawnionych dopiero po demontażu
  • zastosowanie tańszych części bez indywidualnego uzasadnienia
  • mechaniczna amortyzacja lub „urealnienie” cen części
  • zaniżona stawka roboczogodziny
  • pominięcie diagnostyki, geometrii, kalibracji ADAS lub innych czynności technologicznych
  • zaniżenie materiałów lakierniczych
  • potrącenie rabatów, z których poszkodowany realnie nie może skorzystać
  • nieprawidłowe rozliczenie VAT

Jeżeli w Twoim kosztorysie występuje kilka z powyższych elementów, różnica pomiędzy wypłatą a prawidłowym kosztem naprawy może być istotna.

Co zrobić po otrzymaniu zaniżonego kosztorysu?

  1. Nie podpisuj ugody ani oświadczenia zamykającego roszczenia bez analizy skutków.
  2. Zachowaj decyzję ubezpieczyciela, pełny kosztorys i dokumentację fotograficzną.
  3. Porównaj zakres uszkodzeń z kalkulacją – sprawdź, czego brakuje.
  4. Zweryfikuj części, stawki robocizny, materiały i czynności technologiczne.
  5. Jeżeli zakres szkody jest niejasny, rozważ niezależną kalkulację lub opinię rzeczoznawcy.
  6. Sformułuj konkretne żądanie dopłaty wraz z uzasadnieniem i dowodami.
Najprostszy pierwszy krok
Jeżeli nie wiesz, jak czytać kosztorys, prześlij decyzję, kalkulację i zdjęcia. Analiza pozwoli ustalić, czy spór dotyczy części, stawek, zakresu naprawy, VAT, rabatów czy kilku elementów jednocześnie.

Termin wypłaty i odsetki

W sprawach z obowiązkowego OC ubezpieczyciel powinien co do zasady wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni od zgłoszenia szkody. Jeżeli pełne wyjaśnienie sprawy w tym czasie jest niemożliwe, zastosowanie mają dalsze reguły z art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Bezsporna część świadczenia powinna zostać wypłacona w ustawowym terminie.

Jeżeli należna część świadczenia nie została zapłacona w terminie, możliwe jest również dochodzenie odsetek ustawowych za opóźnienie, zależnie od okoliczności konkretnej sprawy.

Jakie dokumenty przesłać do analizy?

  • decyzję ubezpieczyciela
  • pełny kosztorys naprawy
  • zdjęcia uszkodzeń
  • protokół oględzin, jeżeli został przekazany
  • korespondencję z ubezpieczycielem
  • niezależny kosztorys lub wycenę warsztatu – jeżeli istnieją
  • faktury i rachunki – jeżeli samochód został już naprawiony
  • informacje o wcześniejszych uszkodzeniach i naprawach pojazdu

Czy warto dochodzić dopłaty do odszkodowania?

Odpowiedź zależy przede wszystkim od wielkości różnicy pomiędzy wypłatą ubezpieczyciela a prawidłowo ustaloną szkodą. Dlatego przed składaniem reklamacji albo pozwu warto najpierw ustalić realną wartość sporu.

W wielu sprawach kosztorys zawiera kilka jednoczesnych zaniżeń. Dopiero ich łączne przeliczenie pokazuje, czy chodzi o kilkaset złotych, kilka tysięcy czy znacznie większą kwotę.

Zobacz również stronę kancelarii dotyczącą odszkodowań komunikacyjnych.

Zaniżony kosztorys? Prześlij go do analizy

Kancelaria Radcy Prawnego Tomasza Walczaka prowadzi sprawy dotyczące zaniżonych odszkodowań komunikacyjnych z OC sprawcy, w tym szkód częściowych i sporów o wysokość kosztów naprawy.

W analizie sprawdzamy m.in. zakres uszkodzeń, części, stawki robocizny, materiały lakiernicze, potrącenia, rabaty, VAT i czynności technologiczne. Jeżeli dokumentacja wskazuje na zaniżenie, można ocenić zasadność reklamacji, wezwania do zapłaty, negocjacji lub dochodzenia roszczenia przed sądem.

Prześlij 3 rzeczy na początek
1) decyzję ubezpieczyciela, 2) kosztorys, 3) zdjęcia uszkodzeń. To zwykle pozwala rozpocząć ocenę, gdzie powstała różnica i czy warto dochodzić dopłaty.

Kontakt z kancelarią: tomaszwalczak.pl

Wiarygodne źródła i orzecznictwo

Rate this post