Samochód został naprawiony, ale przez historię szkody stracił na wartości? Możesz mieć podstawy do dochodzenia dodatkowego odszkodowania.
Nawet prawidłowo naprawiony pojazd może być na rynku wart mniej niż przed zdarzeniem. Różnica pomiędzy wartością samochodu przed uszkodzeniem a jego wartością po naprawie może stanowić odrębny element szkody.
Prześlij dokumenty do analizy albo zadzwoń: 889 390 032.
Czym jest utrata wartości handlowej pojazdu?
Utrata wartości handlowej, nazywana również rynkowym ubytkiem wartości, oznacza spadek wartości samochodu wynikający z faktu, że uczestniczył on w kolizji lub wypadku. Dwa pojazdy tego samego modelu, rocznika i o podobnym przebiegu mogą mieć różną wartość, jeżeli jeden jest bezwypadkowy, a drugi przeszedł naprawę powypadkową.
Aby sprzedać samochód po kolizji, właściciel może być zmuszony zaakceptować niższą cenę. Taka różnica może stanowić rzeczywistą szkodę majątkową.
Naprawa samochodu nie zawsze oznacza naprawienie całej szkody
Koszt naprawy pojazdu i utrata jego wartości handlowej to dwa różne ekonomiczne następstwa zdarzenia. Odszkodowanie za naprawę ma umożliwić przywrócenie właściwego stanu technicznego. Utrata wartości dotyczy natomiast sytuacji, w której pomimo prawidłowej naprawy samochód jest mniej wart niż przed wypadkiem.
Czy utrata wartości jest objęta OC sprawcy?
Tak, jeżeli w konkretnym przypadku rzeczywiście doszło do ubytku wartości. W uchwale z 12 października 2001 r., sygn. III CZP 57/01, Sąd Najwyższy wskazał, że odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować nie tylko koszty naprawy, lecz także różnicę pomiędzy wartością pojazdu przed uszkodzeniem i po naprawie.
Jeżeli samochód przed kolizją był wart 100 000 zł, a po prawidłowej naprawie z uwagi na historię szkody jego wartość wynosi 95 000 zł, pozostaje 5 000 zł ubytku wartości. Jest to wyłącznie przykład – rzeczywista kwota wymaga indywidualnego ustalenia.
Czy trzeba sprzedać samochód?
Nie. Sprzedaż pojazdu i uzyskana cena mogą mieć znaczenie dowodowe, ale nie są warunkiem dochodzenia roszczenia. Utrata może istnieć już wtedy, gdy wskutek kolizji obiektywna wartość rynkowa pojazdu uległa obniżeniu.
Czy odszkodowanie przysługuje po każdej kolizji?
Nie. Samo uszkodzenie samochodu nie oznacza automatycznie powstania roszczenia. Znaczenie mogą mieć między innymi:
- wiek, przebieg, marka, model i wartość pojazdu;
- stan techniczny i historia szkód przed zdarzeniem;
- zakres obecnych uszkodzeń i rodzaj naprawianych elementów;
- zakres prac blacharskich i lakierniczych;
- sposób przeprowadzenia naprawy;
- sytuacja na rynku danego modelu.
Ubytek jest szczególnie istotny przy pojazdach stosunkowo nowych, wartościowych, z niewielkim przebiegiem i bez wcześniejszej istotnej historii szkodowej. Nie istnieje jednak ustawowa granica wieku lub przebiegu automatycznie wyłączająca roszczenie.
Jak ustalić wysokość utraty wartości?
Nie istnieje jedna stała kwota ani procent właściwy dla wszystkich pojazdów. Porównuje się wartość samochodu, jaką miałby bez zdarzenia, z wartością po prawidłowej naprawie. Ustalenie ubytku może wymagać wiedzy rzeczoznawcy, a w postępowaniu sądowym – opinii biegłego.
Prywatna opinia nie jest potrzebna w każdej sprawie. Najpierw warto ocenić dokumentację, historię pojazdu, zakres szkody, sposób naprawy i stanowisko ubezpieczyciela.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty?
Odmowa nie musi kończyć sprawy. Analizie może podlegać wartość pojazdu, jego historia szkodowa, zakres uszkodzeń, metoda ustalenia ubytku oraz argumentacja zakładu ubezpieczeń. Jeżeli stanowisko jest nieprawidłowe, możliwe jest dochodzenie świadczenia w dalszym postępowaniu.
Jakie dokumenty przygotować?
- decyzję ubezpieczyciela, kosztorys naprawy i protokół oględzin;
- zdjęcia szkody oraz faktury lub dokumentację naprawy;
- dane pojazdu i numer VIN;
- informacje o wcześniejszych szkodach oraz dokumentację serwisową;
- prywatną wycenę, jeżeli została już sporządzona.
Jak kancelaria może pomóc?
- Analiza sprawy. Oceniam okoliczności zdarzenia, dokumentację i stanowisko ubezpieczyciela.
- Ocena możliwości dochodzenia świadczenia. Ustalam, czy w danym przypadku mógł powstać rynkowy ubytek wartości.
- Ustalenie wysokości roszczenia. Dobieramy sposób wykazania kwoty i oceniamy potrzebę opinii rzeczoznawcy.
- Dochodzenie świadczenia. Kancelaria może przejąć korespondencję i negocjacje z ubezpieczycielem.
- Postępowanie sądowe. Jeżeli polubowne zakończenie nie jest możliwe, po ocenie zasadności i ryzyka roszczenie może zostać skierowane do sądu.
Czy roszczenia można dochodzić z AC?
Autocasco jest ubezpieczeniem dobrowolnym, dlatego zakres odpowiedzialności wynika przede wszystkim z umowy i ogólnych warunków ubezpieczenia. Możliwość uzyskania świadczenia za utratę wartości w ramach AC wymaga analizy konkretnej polisy.
Przykład sprawy: dodatkowe 14 750 zł
Ubezpieczyciel pokrył koszt naprawy dwuletniego samochodu o niskim przebiegu, lecz odmówił świadczenia za utratę wartości handlowej. Samochód był wcześniej bezwypadkowy i w bardzo dobrym stanie. Po zabezpieczeniu dokumentacji, analizie wpływu szkody na rynek i postępowaniu sądowym Klient otrzymał dodatkowe 14 750 zł wraz z odsetkami, niezależnie od kosztów naprawy.
Kluczowe było wykazanie, dlaczego właśnie ten samochód – przy jego wieku, stanie i zakresie uszkodzeń – był po naprawie mniej wart od pojazdu bez historii szkody.
Podstawa prawna
Znaczenie mają w szczególności art. 361, art. 363 i art. 822 Kodeksu cywilnego, przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK oraz uchwała Sądu Najwyższego z 12 października 2001 r., sygn. III CZP 57/01.
Skonsultuj swoją sprawę albo zadzwoń: 889 390 032.
Informacje mają charakter ogólny. Ocena zasadności i wysokości roszczenia wymaga analizy konkretnego przypadku. Opisany wynik nie stanowi gwarancji podobnego rezultatu.